Kawałki czekolady na białej pościeli,
czerwonym dywanie, drewnianym parapecie.
Nie próbuję jej szukać, sama swym urokiem
przyciąga oko to tu, to tam..
To z niej rozbłyśnie magia,
pewnego wieczoru lub z rana.
Co będzie przepowiednią,
co kłamstwem, a co prawdą?
Przyszłość za daleko,
teraźniejszość za blisko,
gdzie więc ten złoty środek?
Mroźnym szeptem rzuca słowa na wiatr, liście lecą z drzew.. Pierwszy przymrozek, a czas nagli, ucieka.
28 grudnia 2010
23 grudnia 2010
17 grudnia 2010
To nie czas kolorów,
stonowanej czerwieni,
żółci, czy zieleni.
Nie brakuje jednak bieli,
posrebrzanych pól,
dźwięku nadchodzących kroków
tuż za tobą.
Jesteś pierwszy,
możesz czuć się wyjątkowy
przemierzając drogę,
zaznaczając na niej swoje symbole.
To dzięki nim, wiem gdzie i którędy
mam podążać, każdego dnia.
stonowanej czerwieni,
żółci, czy zieleni.
Nie brakuje jednak bieli,
posrebrzanych pól,
dźwięku nadchodzących kroków
tuż za tobą.
Jesteś pierwszy,
możesz czuć się wyjątkowy
przemierzając drogę,
zaznaczając na niej swoje symbole.
To dzięki nim, wiem gdzie i którędy
mam podążać, każdego dnia.
14 grudnia 2010
10 grudnia 2010
9 grudnia 2010
Kokon cudów
"Z nici jedwabników naukowcy projektują
naczynia krwionośne, więzadła, obwody
elektroniczne i hologramy"
Przez tysiące lat kupcy podróżowali
Jedwabnym Szlakiem (Dalekiego Wschodu do Europy).
Przywozili wówczas tkaninę, z której krawcy
byli w stanie stworzyć coś niesamowitego,
wręcz dzieło sztuki - olśniewające stroje.
Dzisiaj, nie dotyczy to jedynie sztuki,
a nauki, w szczególności bioinżynierii.
Naukowcy zajmują się więc wzbogacają
przędzione przez jedwabniki białkowe
włókna w enzymy, półprzewodniki..
Przetwarzają też przekształcone nici,
poddając je tym samym działaniu różnych
temperatur, kwasów, czy naprężeń, uzyskując
w ten sposób tworzywa o bardzo ciekawych
właściwościach.
Dla lekarzy jest to lepsza perspektywa,
twierdzą, że szwy z jedwabiu są lepsze,
bo mocne i nieinwazyjne.
Co można wytworzyć z jedwabiu?
Okazuje się, że mogą być to cienkie rurki,
które mogą zastępować niedrożne odcinki tętnic;
bioczujniki, które w przyszłości być może
będą leczyć urazy rdzenia kręgowego lub padaczkę.
Naukowcy wyobrażają sobie również sytuację,
w której będą tworzone implantowane czujniki,
które elektronicznie będą monitorować poziom
substancji odżywczych, leków, komórek we krwi,
tkankach;będą mogły w ten sposób rejestrować
i jedwabnymi nićmi przesyłać wyniki.
Bierze się pod uwagę ich samoistną degradację,
tak by zaoszczędzać pacjentowi kolejnych operacji.
Nad tym tematem zaczęli interesować się również genetycy.
Jedna z firm, poinformowała, że zmodyfikowała
DNA jedwabników, tak by wytwarzały nić pajęczą.
Wytrzymałość tej nici jest zaskakująca, jest dużo większa
od jedwabnej,mogłaby więc posłużyć do udoskonalania sztucznych
wiązadeł, czy kamizelek kuloodpornych.
Kokon cudów/F.Omenetto, D. Kaplan/Świat nauki/Grudzień 2010
"Z nici jedwabników naukowcy projektują
naczynia krwionośne, więzadła, obwody
elektroniczne i hologramy"
Przez tysiące lat kupcy podróżowali
Jedwabnym Szlakiem (Dalekiego Wschodu do Europy).
Przywozili wówczas tkaninę, z której krawcy
byli w stanie stworzyć coś niesamowitego,
wręcz dzieło sztuki - olśniewające stroje.
Dzisiaj, nie dotyczy to jedynie sztuki,
a nauki, w szczególności bioinżynierii.
Naukowcy zajmują się więc wzbogacają
przędzione przez jedwabniki białkowe
włókna w enzymy, półprzewodniki..
Przetwarzają też przekształcone nici,
poddając je tym samym działaniu różnych
temperatur, kwasów, czy naprężeń, uzyskując
w ten sposób tworzywa o bardzo ciekawych
właściwościach.
Dla lekarzy jest to lepsza perspektywa,
twierdzą, że szwy z jedwabiu są lepsze,
bo mocne i nieinwazyjne.
Co można wytworzyć z jedwabiu?
Okazuje się, że mogą być to cienkie rurki,
które mogą zastępować niedrożne odcinki tętnic;
bioczujniki, które w przyszłości być może
będą leczyć urazy rdzenia kręgowego lub padaczkę.
Naukowcy wyobrażają sobie również sytuację,
w której będą tworzone implantowane czujniki,
które elektronicznie będą monitorować poziom
substancji odżywczych, leków, komórek we krwi,
tkankach;będą mogły w ten sposób rejestrować
i jedwabnymi nićmi przesyłać wyniki.
Bierze się pod uwagę ich samoistną degradację,
tak by zaoszczędzać pacjentowi kolejnych operacji.
Nad tym tematem zaczęli interesować się również genetycy.
Jedna z firm, poinformowała, że zmodyfikowała
DNA jedwabników, tak by wytwarzały nić pajęczą.
Wytrzymałość tej nici jest zaskakująca, jest dużo większa
od jedwabnej,mogłaby więc posłużyć do udoskonalania sztucznych
wiązadeł, czy kamizelek kuloodpornych.
Kokon cudów/F.Omenetto, D. Kaplan/Świat nauki/Grudzień 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)