Agnieszka, Bronisława na pierwsze..Pociąg to takie jedno z miejsc, które może zaskoczyć, i poprawić dzień.
Pani
Agnieszka wyglądała na osobę otwartą, towarzyską, przemawiała przez nią
radość życia. Półtorej godziny minęło jak ręką odjął..dowiedziałam się w
jakim zawodzie pracuje - jest brygadzistką w szkole, tak fachowe
pojęcie już wtedy dało wiele do myślenia. Z wykształcenia jest
budowlańcem. Dzisiaj, to żadne zaskoczenie, ale w latach 70-80, owszem.
Kobieta na budowie to było ciekawe zjawisko.
Po niespełna godzinie można było zauważyć jak bardzo jest osobą spełnioną, wyciszoną i ciekawą świata.
Pani
Bronisława, bo tak naprawdę ma na imię..udowadnia, że kobiety nie są
tylko kurami domowymi. Kobieta może mieć pasje, zacięcie, czy
inteligencję.
"Lubię uczyć ludzi, bo i ja uczę się od nich."