29 lutego 2012

Wyobrażamy sobie dzień,
w którym nie istnieją granice,
gdzie czas omija nas z dystansem
jakby się bał, że może stracić sekundy i lata..

My, odrębni a jednak razem wkraczamy,
stonowanym, chłodnym krokiem w nowy świat,
w którym cierpkość smakuje inaczej - wyborniej,
ten świat istnieje w nas, każdej nocy.

27 lutego 2012

To nie karnawał
ale tańczyć chcę
i będę tańczył z nią po dzień

to nie zabawa

ale bawię się
bezsenne noce senne dnie

to nie kochanka

ale sypiam z nią
choć śmieją ze mnie się i drwią

taka zmęczona

i pijana wciąż
dlatego nie

NIE PYTAJ WIĘCEJ MNIE


nie pytaj mnie

dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc

nie pytaj mnie

co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chce
zasypiać w niej i budzić się

te brudne dworce

gdzie spotykam ja
te tłumy które cicho klną

ten pijak który mruczy coś przez sen

że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też

NIE PYTAJ MNIE

NIE PYTAJ MNIE
CO WIDZĘ W NIEJ

nie pytaj mnie

co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chcę
zasypiać w niej i budzić się

nie pytaj mnie

dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc

Nie pytaj o Polskę/ Republika/Grzegorz Ciechowski
A tu: ciekawa wersja tego utworu


25 lutego 2012

Poczuć słowo
Synestezja polega na łączeniu wrażeń zmysłowych,według naukowców najczęściej zapisana jest w genach.

Występuje ona w różnych formach, np. osoba od najmłodszych lat może poczuć smak słów, bądź widzi ich barwę czy fakturę. Wrażenia te odbierane są przez dodatkowy zmysł lub zmysły, które pojawiają się automatycznie, w przypadku danej osoby, w tej samej cyfrze, słowu, dźwiękowi.

U synestetyków funkcjonowanie i struktura rejonów mózgu odpowiedzialnych za przetwarzanie informacji dotyczącej znaków i kolorów są inne niż u ogółu populacji. Na przykład kora wzrokowa u synestetyków kojarzących znaki z kolorami jest trzy razy bardziej wrażliwa.

Podłoże synestezji do dziś dnia pozostaje niejasne, może być to cecha dziedziczona, może się również pojawić na wskutek uszkodzenia mózgu lub po zażyciu środków halucynogennych.

Poczuć słowo/M.Żylicz/Świat nauki/Luty 2012

23 lutego 2012



Pytam często ludzi o ich związki, często zastanawiając się jak to jest możliwe: początkowo kochać kogoś, a z czasem przestać żywić do niego miłości. Co się zmienia, co się potrafi przewartościować?

Życie jest zmienne, zarodek po 9 miesiącach staje się  człowiekiem; początkowo młodzi, stajemy się starymi zwyrodnialcami, podobnie jest ze sprawami zawodowymi, z emocjami, miłością.

Film, Blue Valentine nie mówi o wyobrażeniach, nierealnych stworach w naszej głowie, to rodzaj filmu oświecającego, przemawiającego w tak realistyczny sposób: jak to jest z tą miłością.

Film: Blue Valentine

muzyka: Grizzly Bear
zdjęcia: Andrij Parekh
reżyseria: Derek Cianfrance
scenariusz: Joey Curtis, Derek Cianfrance

22 lutego 2012



Na dzisiejszy wieczór, Aqualung i utwór Strange & Beautiful.
Nieco melancholijny, ale.. to z racji warunków pogodowych..
Niby wiosennie, a mimo to w zakątkach czuć nadal mroczny,
przenikliwy chłód

18 lutego 2012

"tylko szedłem ulicą, a ktoś cisnął w twarz
moje imię. nic już nie będzie takie,
jak chciałem, żeby było. mgła
rzucała mi się pod nogi, teraz przyjdzie
wyłonić się, udawać, że od początku
miałem być czymś więcej niż obrysem.

nie mogę żyć tu - powiedziałaś i wtedy

otworzyłem oczy: arterie lśniły,
przechodnie zdruzgotani blaskiem
nie chcieli podnieść się, ponieść
gdzieś poza wystrój wnętrz.
musisz tu zostać, spłachetku,
unieść ręce do góry, czekać
w geście zwycięstwa
na ostateczny krach miasta.




obudziłem się bez pamięci

o śnie zupełnie. chwyciłem telefon
i mówię: płakałem, więc musiałaś przyjść
tej nocy jak przychodzi zjawa
dziadka, któremu kuli nie przyniósł Bóg,
ale coś dalece mniejszego.

nie jesteś już obywatelką tego miasta,

tego kraju. zabijasz ze mną czas,
bo tylko w czasie widzisz jeszcze
coś żywego. choć nawet tam ofiary
szukają swojego miejsca.

jutro obudzę się znów i przypomnę sobie,

jak odjeżdżałaś, jak całe powietrze
wydało mi się nagle prochem. nikt
tu nie strzela, ale trzeba brodzić.
ktoś wchodzi na dach i dosypuje.




ładnie mi się śnisz. z lotu ptaka

wyglądałoby to wszystko jak pochód
bandytów (chłopcy rodzą się teraz
częściej). ciemne masy,
obecni wszyscy, których nie ma,
choć najbardziej obecny jest szelest
i w tym szeleście trwanie.

ładnie mi się śni twoja śmierć.

coś mnie przytula w mroku,
coś szepcze, każe oddać się
bez protestu i w całości. nie
mówię: zgoda. bo dokąd pójdę?
taki lekki, w cudzych rękach?"

Trzy wiersze funeralne, Tuxedo

Więcej o autorze tu:


15 lutego 2012













Seria, którą zaprezentowała  PeLargoNia1,
bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
Wodzący kontrast, paradoksalne połączenia
kolorystyczne, zaprezentowanie cienia i
delikatności kobiety, wywołują wiele emocji..

Tylko pozazdrościć takiego wyczucia..
Seria nosi nazwę "szukam słów".
Zapraszam na stronę po więcej prac:
http://pelargonia1.digart.pl
 

10 lutego 2012

Każdy ton głosu zbywa,
napełnia usta tarninowym smakiem,
przez które cierpkość staje się drażliwa.

Każdy dotyk rwie,
ściska serce żelazną dłonią,
jakby chciała intensywnie poruszyć do życia.

Wszystko za dotkliwe, za wyraziste,
w tym to zimno przeraźliwie krzykliwe.

9 lutego 2012

"Nagle zrozumiałem coś, co trudno jest wyrazić słowami na jawie. Ale we śnie znaczenia nie potrzebują ubierać się w słowa, by być zrozumiałymi. A chodziło mniej więcej o to, że nic naprawdę nie jest takie, jakie nam się wydaje.
Że widziałem świat tylko z jednej strony, ze strony mojego okna. Tymczasem z okna na ósmym piętrze widać było wszystko inaczej, odwrotnie, jakby w zwierciadle. Choć przecież ja wciąż pozostawałem ten sam, choć odmienny w swoich własnych oczach i zupełnie różny w oczach Jego."


Polowanie na obłoki, I. Kulikowski