30 sierpnia 2010

"Na początku doznałem wielkiej kontuzji,
i nie wiedziałam nawet, że spadam.
Pomieszane zmysły zderzały się ze sobą
jak koty w worku. Nie wiedząc, że spadam
bałem się spadania. Odczuwałem tylko mdłości
na skutek chaosu.

Potem przyzwyczaiłem się.
Przyzwyczajenie spowodowało nudę.
Nudząc się szukałem przyczyny nudy i stwierdziłem,
że nudzę się, ponieważ się przyzwyczaiłem.
Ale do czego się przyzwyczaiłem?
Do chaosu, oczywiście. Ale chaos skąd?
Okazało się, że się obracam dookoła własnego
środka ciężkości, czyli koziołkuję.
Dlaczego? Nie dowiem się, dopóki nie przestanę
koziołkować. Manewrując kończynami zdołałem się
wreszcie ustawić wertykalnie. To znaczy tak, że mchy,
porosty i małe krzewy na skalnych półkach mijały
mnie nadbiegając spod moich stóp i znikając nad moją głową.
Wtedy dopiero pojąłem, że spadam i zacząłem się bać.
Bałem się, rzecz jasna, nie tyle samego spadania ile jego skutku.
(...)
Bałem się jednak już sporą chwilę, a  koniec nie następował.
Przyzwyczaiłem się więc i do strachu, na tyle przynajmniej,
żeby móc rozejrzeć się w sytuacji."

Ten który spada, S. Mrożek

29 sierpnia 2010



Przenosimy się nieco wcześniej,
do połowy lat 50-tych,
w których powstał utwór:
Great Balls Of Fire,
którego twórcą był
Jerry Lee Lewis
wraz ze swoim zespołem.

28 sierpnia 2010






















Bardzo, bardzo gorąco polecam galerię
Rafała Rudko - miłośnika akwareli.

Zapraszam na stronę z pracami:
http://rafalrudko.com

Surrealizm, R. Rudko

27 sierpnia 2010

Ciemna strona mózgu

"W obszarach mózgu aktywnych
podczas snu lub odpoczynku
może kryć się klucz
do zrozumienia chorób neurologicznych,
a nawet istoty świadomości".


Cały czas uważano, że jeśli człowiek
odpoczywa (nie wykonuje żadnych czynności),
to jego obwody nerwowe w mózgu również nie działają.


Dzisiaj wiadomo, że jest to nieprawdą.
Obrazy mózgu stale ze sobą rozmawiają!
Naukowcy nazwali to: aktywnością standardową mózgu.

Okazuje się, że pochłania ona 20 razy więcej energii
niż reakcja na jakiś bodziec zewnętrzny (uciążliwą muchę,
denerwujący dźwięk). Ujawniły to metody neuroobrazowania.

Naukowcy doszli do jeszcze ciekawszego odkrycia..
Okazuje się że nieprawidłowe połączenia ośrodków
aktywności standardowej mózgu mają związek z chorobami
neurologicznymi, takimi jak schizofrenia,czy choroba Alzheimera.

Czym są nieprawidłowe połączenia środków aktywności
standardowej mózgu? Wszystkie nasze świadome działania,
takie jak: spożywanie kolacji, wygłaszanie mowy to właśnie
odchylenie od poziomu aktywności standardowej mózgu.

Więcej w obszernym artykule.


Ciemna strona mózgu /M.E Raichle/ Świat Nauki/  Kwiecień 2010

26 sierpnia 2010

Dzisiaj,
chciałabym polecić dwa niesamowite filmy,
które obejrzałam z wielkim zaciekawieniem,
które w magiczny sposób dały do myślenia.

Oby dwa z pewnością życiowe,
nieco smętne, ale również pouczające.

Pierwszy - bajkowy, momentami bawiący do łez,
pełen dziecięcej wyobraźni,
drugi - równie wzruszający, ale bardziej
ukazujący rzeczywistość ludzi chorych
na depresję.



tytuł: Duża ryba (Big Fish)
 reżyseria: Tim Burton
scenariusz: John August
muzyka:Danny Elfman , Dana Glover
zdjęcia: Philippe Rousselot
na podstawie: Daniel Wallace "Duża ryba" (powieść)




tytuł: Helena (Helen) 
reżyseria: Sandra Nettelbeck
scenariusz: Sandra Nettelbeck
zdjęcia: Michael Bertl

25 sierpnia 2010

Jesień dotyka coraz głębiej,
ludzi chadzających po lasach,
w poszukiwaniu grzybów,
przechodniów na rynku,
którzy nie potrafią zamaskować
dreszczy przechodzących przez ich ciało,
natury - która robi się coraz bardziej
kolorowa, tak jakby nie mogła się jej doczekać..

Przeszywające zimno staje się wyśmienite,
bo tak inne od lata, tak drastycznie
i przesadnie różne.

Jest również kilka utworów,
które w jakiś magiczny sposób
utożsamiają się z jesienią.




24 sierpnia 2010














Nie wiem jak wielka większość z nas,
ma tak wielkie marzenie,
zbudować własny dom,
swój azyl,
miejsce spokoju, odpoczynku.

Przeglądając różne projekty,
z zaciekawieniem natknęłam się
na własne wizje swoich marzeń.

Co prawda dom ten jest dostosowany
do warunków, jakie panują w Stanach,
a konkretnie w Seattle, gdzie wilgotność
i obszary lasów dominują i są z pewnością
jedną z wyróżniających cech tego miejsca..

jest to jednak ten projekt,
który marzy się i tli w główce 
od pewnego czasu.


Zdjęcia pochodzą ze strony:
http://www.momoy.com/2008/09/16/exotic-wooden-home-design-by-finne-architects