Mroźnym szeptem rzuca słowa na wiatr, liście lecą z drzew.. Pierwszy przymrozek, a czas nagli, ucieka.
15 lipca 2010
14 lipca 2010
Pojawia się jakiś niedosyt,
zawiedzenie.
Kiedy zostajemy z czymś sami..
Istnieje maleńki kufer,
w którym gromadzi się tyle
myśli.
Kłębią się, szukając odpowiednich
torów, by nie zabłądzić
w całym tym świecie,
jeszcze tyle przed nimi,
wszyscy wiemy, że
one muszą to znieść,
potrafią przecież tak wiele..
pozostaje tylko w to wierzyć.
zawiedzenie.
Kiedy zostajemy z czymś sami..
Istnieje maleńki kufer,
w którym gromadzi się tyle
myśli.
Kłębią się, szukając odpowiednich
torów, by nie zabłądzić
w całym tym świecie,
jeszcze tyle przed nimi,
wszyscy wiemy, że
one muszą to znieść,
potrafią przecież tak wiele..
pozostaje tylko w to wierzyć.
11 lipca 2010
Tak często wyszukujemy sobie błędów,
by móc w jakiś sposób siebie obwinić,
by pozbawić się jakiejkolwiek szansy
na coś pozytywnego.
Wertuję tę książkę tak często,
próbując doszukać się w niej
jak najwięcej błędów, jakie
miałam okazje popełnić..
"Jeśli stwierdzimy, że jesteśmy gotowi,
by objawić komuś nasze wnętrze, jest to
dowodem, że postrzegamy go już jako naszego przyjaciela"
Krótki traktat o przyjaźni, A.Poliseno
by móc w jakiś sposób siebie obwinić,
by pozbawić się jakiejkolwiek szansy
na coś pozytywnego.
Wertuję tę książkę tak często,
próbując doszukać się w niej
jak najwięcej błędów, jakie
miałam okazje popełnić..
"Jeśli stwierdzimy, że jesteśmy gotowi,
by objawić komuś nasze wnętrze, jest to
dowodem, że postrzegamy go już jako naszego przyjaciela"
Krótki traktat o przyjaźni, A.Poliseno
10 lipca 2010
7 lipca 2010
Zimna noc daje we znaki,
nawet wtedy, kiedy się jej spodziewamy.
To całe, wyciszenie
bywa coraz częściej oddechem wolności,
czymś w rodzaju
spełnionego dzieciństwa,
nieograniczoności w myślach.
wszystko może się zdarzyć,
nawet to czego zabrania fizyka.
są tylko idealni ludzie,
szczęśliwi,
z maleńkimi smutkami.
każdy plan ma sens,
całe życie go ma.
czy nie piękny to świat?
nawet wtedy, kiedy się jej spodziewamy.
To całe, wyciszenie
bywa coraz częściej oddechem wolności,
czymś w rodzaju
spełnionego dzieciństwa,
nieograniczoności w myślach.
wszystko może się zdarzyć,
nawet to czego zabrania fizyka.
są tylko idealni ludzie,
szczęśliwi,
z maleńkimi smutkami.
każdy plan ma sens,
całe życie go ma.
czy nie piękny to świat?
6 lipca 2010
5 lipca 2010
"Na zdrowy rozum, Bóg nie jest przecież
menonitą, katolikiem, lutrem, metodystą czy
prawosławnym carem.
Na zdrowy rozum, wszystkie te brednie,
o jakich uczą starcy w zborze,
to lęk przed światem,
który się zmienia,
który cudownie i jak szalony
pędzi w nieznaną przyszłość."
Opowieści chłodnego morza, P.Huelle
Subskrybuj:
Posty (Atom)