[ciemność..]
kartki zapełnione wyrazami, krótkimi frazami.
one krzyczą, osłaniają się z bólu.
[przerażenie..]
słowa uciskają, wyrazy kłują,
jak igły, wdzierają się w samo sedno.
gdzieś między trwogą a bezpieczeństwem,
nie znają umiaru.
kartki zapełnione wyrazami, krótkimi frazami.
one krzyczą, osłaniają się z bólu.
[przerażenie..]
słowa uciskają, wyrazy kłują,
jak igły, wdzierają się w samo sedno.
gdzieś między trwogą a bezpieczeństwem,
nie znają umiaru.

