9 czerwca 2012

Jeśli rozumiesz, rzeczy są takie, jakie są; jeśli nie rozumiesz są takie same.
-przysłowie zen

Jeden ze starożytnych mędrców rzekł kiedyś "Zaakceptuj lęki i trudności związane z tym życiem". Nie oczekuj, że twoja droga będzie wolna od przeszkód. Umysł, który szuka oświecenia, może się wypalić, gdy nie ma problemów, którymi mógłby się zająć.  Mędrzec powiedział "Wyzwól się dzięki przeszkodom".
- mistrz zen Kyong Ho (1842-1912).

7 czerwca 2012



Muszę o niej wspomnieć, z racji jej ciekawej barwy jak i muzyki jaką tworzy. Znana jest przede wszystkim z utworu "Somebody I Used To Know", gdzie śpiewa wraz z Gotye. Wydała album w 2011 roku i szczerze, nie słyszałam o nim - do dziś.

Two Way Street, Kimbra.

6 czerwca 2012













I po tranzycie Wenus..

Dzisiaj wczesnym rankiem można było zauważyć  planetę Wenus, która przesuwała się  na tle tarczy Słońca. Aby ujrzeć coś tak ciekawego potrzeba czegoś, co zdarza się rzadko - zarówno Ziemia jak i Wenus oraz Słońce muszą ustawić się w jednej linii, ponadto należy pamiętać, że Wenus i Ziemia  krążą po nachylonych orbitach - stąd tak rzadki widok tego zjawiska. Następne takie zdarzenie będzie możliwe dopiero w 2117 roku. Wędrówka Wenus trwała przeszło 6, 5 godziny.

5 czerwca 2012

W ostatnim numerze "Psychologia dziś", pojawiła się recenzja Andrzeja Sękowskiego na temat książki "Muzyka i my. O różnych przejawach wpływu muzyki na człowieka", Diffina. Muzyka ma tutaj rodzaj psychologiczny, który może przyczynić się do powstania nowych projektów badawczych, bo jak się okazuje istnieje wielu psychologów muzyki, którzy badają procesy poznawcze, wyjaśniają, jak muzyka wpływa na zachowania konsumentów.

Książka warta polecenia?Z pewnością.

13 maja 2012

Nie wybieramy godzin i lat,
w to, w co wpakowaliśmy się tego dnia
bezbronnie, wakując między bezpieczeństwem a bezradnością.

Mówiliśmy, że na zawsze,
że na dziś, jutro i pojutrze
z przekonaniem, jakby prostota jeszcze miała w nas miejsce.

Tymczasem znaczenia mijają,
bezpowrotnie szukają nowego miejsca
by zagrzać je, otulić oszustwem, zwabić naiwnością i idealizmem.

11 kwietnia 2012

Zmagania

Jadąc przez ponad 10 godzin do obcego i zarazem bliskiego mi kraju, miałam okazję trafić na dwie, godne uwagi Panie. Ich imion niestety nie zdołałam poznać, przez rozmowy o tym jak ciężka jest praca, czy też - jak męczące bywa usługiwanie naszym sąsiadom. Każdy z nas o tym wie bądź zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nie o tym zamierzam pisać.

Zaczęło mnie zastanawiać, ile człowiek jest  w stanie poświęcić dla tych kilku tysięcy złotych?
Pomijając cenny czas, rodzinę, swój wymarzony azyl w postaci mieszkania, zdrowie psychiczne jak i fizyczne, czasami ideologię, cel w życiu - a więc jego sens.

Nasłuchałam się o usługiwaniu, notorycznym podnoszeniu ludzi z wózków inwalidzkich, sprzątaniu i gotowaniu, nocnym czuwaniu. Wielu z nas tego doświadczyło i nadal doświadcza. Liczba kobiet pracujących przy opiece wzrasta z każdym rokiem. To tak naprawdę życie w kratkę, miesiąc tak miesiąc inaczej, życie poniekąd w cieniu, zdala od tego co bliskie, co ważne.

Mówi się tu o latach, takiej pracy, tkwieniu w próżni. W tym przypadku istnieją dwie świadomości - pierwsza, że w chwili obecnej życie wymaga (bądź my wymagamy zbyt wiele), druga (która wręcz krzyczy w nas samych) że bywamy szczęśliwi rzadziej.

Wyjście bywa oczywiste, jednak mało przekonywujące?