15 października 2012



Wielki skok w głąb siebie, czyli wyczyny Felixa Baumgartnera.

Nie potrafiłabym przejść obok tego tematu obojętnie, bo kocham astronomię, ubóstwiam skomplikowanie tego świata.
Nie chodzi o rekordy, nie chodzi o to kto pierwszy a kto drugi, chodzi natomiast o przekroczenie granicy naszego własnego "ja".

4 minuty 22 sekundy - tyle nie zajmuje nam wstawanie z łóżka, tyle z pewnością nie zajmuje kobiecie make-up,a nawet kosztowanie przepysznej kawy zajmuje o wiele więcej czasu..
To jednak magiczne 4 minuty. Porównując do całego życia to niewiele, ale patrząc na to z perspektywy doznań - całe życie jest przy tym czymś błahym.

Źródła:
http://d.wiadomosci24.pl/g2/77/a4/0b/246427_1350278626_04f2_p.jpeg
http://static.polskieradio.pl/files/680b0473-fba7-4992-96ef-465859be92d7.file